wtorek, 11 marca 2014

Fil... książka o...skinach. Skinheadzi w Polsce - Tadeusz Władysław Bąk i Krucjata Łysogłowych - Ewa Wilk

Witajcie,
dziś mam dla Was kilka słów dotyczących pozycji, które dają sposobność poznania kontrowersyjnej subkultury - skinheadów.
Pierwszą książką jest quasi naukowe opracowanie T.W. Bąka zatytułowane "Skinheadzi w Polsce". W pozycji tej w skróconej formie możemy zapoznać się z historią powstania ruchu skinhead w Wielkiej Brytanii, rozwoju tej subkultury w innych krajach w Europie (także w Polsce) i na świecie, pojawieniu się podziałów wśród skinheadów. Poznać możemy także główne "odłamy" tego ruchu takie jak NS (odwołujący się do symboliki i ideologii nazistowskiej), NR (skini narodowo-radykalni), skini apolityczni (zwani też skinami oi), SHARP (skini antyrasistowscy) czy RASH (zwani też Red Skinami - jak łatwo się domyślić skini lewicujący a nawet komunizujący), ich specyfikę, zespoły muzyczne reprezentujące dany nurt czy prowadzoną przez nich działalność polityczną. A wszystko to podane w sposób dość przystępny na niewiele ponad 130 stronach. Oczywiście książka nie  wyczerpuje tematu. Nie podaje także aktualnych danych dot. np. ilości skinów czy kapel gdyż została wydana w 2005 roku ale umożliwia syntetyczny ogląd tej interesującej choć nie stroniącej od przemocy subkultury. Znalazłem w niej także jeden błąd, znany w środowisku skinów Bolesław Tejkowski według autora stał się Bolesławem Tejrowskim. Poza tym błędem autor dość wiernie przedstawił (na ile mogę to ocenić niewprawnym "okiem") subkulturę skinheadów dzięki czemu czytelnik nie spojrzy już na nią jak na jedną zbiorowość ( co często robiono w mediach) a będzie w stanie "wychwycić" wśród pewnych podobieństw znaczące różnice w poszczególnych odłamach tej subkultury. Ocena Księgola 6,5/10.
Druga pozycja to "Krucjata Łysogłowych" Ewy Wilk będąca pozycją reportażową połączoną z wywiadami z przedstawicielami tego środowiska. Także tu możemy odnaleźć sporo interesujących spostrzeżeń dotyczących ruchu skinhead w Polsce, jego rozwoju czy koncepcji ideowych. Informacje te są podane w znacznie bardziej interesujący sposób niż w pozycji Bąka ale są też prezentowane w sposób bardziej chaotyczny charakterystyczny dla reportażowego opisu tematu. Informacje te są także mocno nieaktualne jeśli chodzi o wiele szczegółów czy tematów ze względu na to, że książka pochodzi z początków lat 90 (wydana w 1993). Nie zmienia to faktu, że to interesujący tytuł dotyczący subkultury skinhedów w Polsce napisany bardzo przystępnie i ciekawie.
Ocena Księgola 7/10
Reasumując, zachęcam Was do lektury obu tych tytułów jeśli choć trochę interesujecie się subkulturami młodzieżowymi lub jeśli chcecie poznać faktyczny "wygląd" społeczny tej subkultury i nie chcecie patrzeć na skinów jako na masę "łysych głów" a raczej poprzez pryzmat wyznawanych i propagowanych przez nich idei.

4 komentarze:

  1. W ramach zaspokojenia ciekawości bym przeczytał, nie da się zaprzeczyć :) Dla mnie to właśnie zawsze były po prostu łyse zbiry ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ksiądz Tadeusz Bąk. Autor pierwszej pozycji jest księdzem, co chyba chciałby ukryć. Co do zawartości dotyczącej skinheadów w Polsce. Hmmm, pozycja ta odnosi się do lat 90, gdy faktycznie w ramach samej subkultury skinheadów roiło się od różnych frakcji. Dziś, jeżeli można mówić w ogóle o skinheadach, to rzecz ma się zupełnie inaczej. Wróciło, zgodnie z nurtem muzycznym tego nurtu, neopogaństwo, które wyparło narodowo- demokratyczne pojęcie Ruchu Narodowego. Zresztą pod koniec lat 90 już tak było, że skinheadzi wpinali w klapy flayersów znaczki "88" czy "ss" zamiast Orła. Ogólnie, książka mało aktualna dziś proszę księdza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy tak zupełnie wyparło nie jestem przekonany choć istotnie przewaga NS jest znacząca. Warto jednak pamiętać o skinach apolitycznych czy czerwonych mało licznych ale także jakoś tam tworzących obraz tej subkultury. Żałuję, że nie udało mi się dotrzec do publikacji z aktualniejszymi danymi ale dla ciekawych historii książka nie jest zła.

      Usuń
  3. Prawdziwy Skinhead nie jest rasista , bez jamajczykow nie bylo by subkultury Skinhead, Skin rasista to nie skinhead to Bonehead różnią sie od nas wszystkim tradycyjny skinhead slucha ska oraz street punku (inaczej Oi!) to Combat 18 narobilo zla opinie Skinheadom bronilo opini również SHARP ale i tak wszyscy mówią " Skinhead to faszysta" to NIE PRAWDA prosilbym to zapamiętać i nie Mylić Nas Trade-Skinhead (Tradycyjni) czy tez Oi!Skinhead z Boneheadami. Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń